Różności

Schronisko za daleko? Ochrona przed ulewnym deszczem w terenie otwartym

Jeśli schronisko jest za daleko, nie próbuj za wszelką cenę dotrzeć do niego podczas ulewy. Najpierw sprawdź, czy deszczowi towarzyszy burza, i oceń, którędy może spływać woda. Bez grzmotów najważniejsze jest ograniczenie przemoknięcia i wychłodzenia oraz znalezienie miejsca poza zasięgiem wezbranej wody. Gdy słychać grzmoty, pierwszeństwo ma ochrona przed piorunem — nawet jeśli oznacza to rezygnację z miejsca, które dobrze osłania przed deszczem.

Deszcz czy burza? Od tego zależy, gdzie się zatrzymasz

Sama ulewa jest uciążliwa, ale burza zmienia zasady wyboru schronienia. Pojedyncze drzewo może zatrzymać część deszczu, lecz podczas burzy nie jest bezpieczną osłoną. Podobnie otwarty grzbiet wzgórza może dawać dobry widok na dalszą trasę, ale naraża osobę stojącą na nim na uderzenie pioruna.

Jeśli słyszysz grzmoty, kieruj się do bezpiecznego schronienia, o ile możesz to zrobić bez wchodzenia w wezbraną wodę lub podejmowania innego ryzyka. Najlepszym wyborem jest solidny budynek. Zamknięty samochód z metalowym dachem także zapewnia lepszą ochronę przed piorunem niż pozostanie na otwartej przestrzeni. Wiata, namiot czy osłona z gałęzi mogą chronić przed opadem, ale nie należy traktować ich jako ochrony przed wyładowaniem.

Gdy do bezpiecznego schronienia nie da się dotrzeć, unikaj odsłoniętego wzniesienia i samotnych drzew. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca osobie pozostającej podczas burzy na otwartej przestrzeni znaleźć, o ile to możliwe, obniżenie terenu i kucnąć ze złączonymi nogami, nie siadając ani nie kładąc się na ziemi. To rozwiązanie awaryjne, a nie zamiennik schronienia. Przed wejściem w obniżenie sprawdź jednak, czy nie zbiera się tam woda i czy nie prowadzi nim jej spływ.

Gdzie przeczekać ulewę bez grzmotów?

Jeżeli nie ma oznak burzy, wybierz miejsce osłonięte od wiatru i deszczu, ale położone poza naturalnymi drogami spływu wody. Nie zatrzymuj się w rowie, suchym na razie korycie strumienia, na dnie jaru ani w zagłębieniu, do którego woda może napływać z okolicy. Podczas intensywnego opadu poziom wody może zmienić się szybko, także wtedy, gdy opad wyżej położonych terenów nie jest z twojego miejsca dobrze widoczny.

Zwróć uwagę również na podłoże i otoczenie. Mokra trawa, błoto oraz gładkie kamienie utrudniają poruszanie się; silny wiatr może łamać gałęzie. Jeśli widzisz stabilną, dostępną osłonę w bezpiecznym miejscu, przerwa pod nią może być rozsądniejsza niż dalszy marsz w mokrym ubraniu. Nie warto jednak schodzić z rozpoznanej trasy w nieznany teren tylko po to, by znaleźć dach.

Nawalny deszcz to nie wyłącznie problem przemoczonych rzeczy. IMGW wskazuje, że intensywne opady mogą powodować podtopienia i powodzie błyskawiczne. Dlatego miejsce dobre do przeczekania zwykłego deszczu może przestać być bezpieczne, gdy woda zacznie gromadzić się lub płynąć przez teren. Wtedy oddal się od jej toru, zamiast czekać, aż podejdzie bliżej.

Jak ograniczyć przemoknięcie i utratę ciepła?

Najpierw osłoń tułów. Kurtka przeciwdeszczowa z kapturem lub peleryna ogranicza dopływ wody do warstw, które pomagają utrzymać ciepło. Dopasuj osłonę tak, by wiatr jej nie podwiewał, a deszcz nie ściekał do środka przy szyi. Jeśli masz suchą dodatkową warstwę, chroń ją przed zamoknięciem i załóż wtedy, gdy potrzebujesz ciepła, zwłaszcza podczas postoju.

Przemoknięcie połączone z wiatrem sprzyja wychłodzeniu. Nie trzeba do tego mrozu: mokre ubranie gorzej chroni ciało, a wiatr przyspiesza utratę ciepła. Z drugiej strony forsowny marsz w szczelnie zapiętej odzieży może skończyć się przemoczeniem od potu. Jeśli warunki na to pozwalają, dostosuj tempo i wentylację ubrania tak, by nie przegrzewać się pod kurtką.

Zabezpiecz również rzeczy, od których może zależeć dalsza droga: suchą odzież, telefon i mapę. Wodoodporny pokrowiec lub szczelne opakowanie wewnątrz plecaka dają im dodatkową ochronę. Sam pokrowiec na plecak nie zawsze osłania jego zawartość od strony pleców ani przed wodą, która dostaje się do środka podczas otwierania.

Jeśli zaczynasz silnie marznąć, tracisz sprawność rąk, masz trudność z koncentracją albo przestajesz radzić sobie z prostymi czynnościami, potraktuj to jako sygnał alarmowy. Poszukaj bezpiecznej osłony, załóż suche warstwy, jeśli je masz, i poproś o pomoc. Nie kontynuuj marszu tylko dlatego, że cel wydaje się już niedaleko.

Kiedy iść dalej, a kiedy zawrócić?

Dalszy marsz ma sens, gdy znasz trasę, widoczność pozwala bezpiecznie się poruszać, nie ma burzy, a droga nie prowadzi przez szybko płynącą wodę. Jeśli ścieżka stała się strumieniem albo trzeba przekroczyć wezbrane koryto, wybierz inną bezpieczną drogę lub zawróć. Nie oceniaj przeprawy wyłącznie po tym, jak głęboka wydaje się woda: nurt może być silny, a podłoże niewidoczne.

Zatrzymanie się również wymaga oceny miejsca. Przeczekanie opadu na zalewanym dnie doliny nie jest bezpieczniejsze od marszu. Przy burzy priorytetem pozostaje dotarcie do właściwego schronienia, a gdy jest to niemożliwe — ograniczenie narażenia na otwartej przestrzeni. Przy ulewie bez burzy decyzję oprzyj głównie na stanie trasy, ryzyku podtopienia i tym, czy jesteś w stanie utrzymać ciepło.

Jeśli sytuacja się pogarsza, nie znasz bezpiecznej drogi wyjścia albo ktoś jest wychłodzony bądź ranny, wezwij pomoc pod numerem 112. Podaj możliwie dokładne położenie, opisz warunki i zagrożenia oraz stosuj się do wskazówek dyspozytora.

Co przygotować przed wyjściem w otwarty teren?

Zanim ruszysz, sprawdź prognozę i ostrzeżenia pogodowe, a na trasie wyznacz miejsca, z których można bezpiecznie zawrócić lub zejść do schronienia. Jeśli zapowiadane są burze albo intensywne opady, zmiana planu przed wyjściem jest prostsza niż szukanie osłony w trakcie nawałnicy.

W plecaku przydają się odzież przeciwdeszczowa, dodatkowa ciepła warstwa oraz zabezpieczenie telefonu i suchych rzeczy przed wodą. Sam sprzęt nie zastąpi jednak wyboru trasy. Przed wejściem w otwarty teren upewnij się, że wiesz, gdzie znajduje się najbliższe bezpieczne schronienie i czy dojście do niego nie wymaga przejścia przez miejsce podatne na zalanie.

Przeczytaj również: